24H logo

24h w Sieci

Domeny Całodobowe w Mediach i E-commerce

Poniższy artykuł dotyczy szerokiego spektrum zagadnień na temat nazewnictwa domen internetowych. W szczególności rozwinięty został aspekt traktujący o stronach całodobowych, które stosują w nazwie końcówkę "24" w różnych jej formach. Poruszone zostały implikacje e-commerce w odniesieniu do odmiennego sposobu określania witryn 24-godzinnych na arenie międzynarodowej.

Gwoli wstępu

Kilka miesięcy temu zauważyłem stosunkowo istotne niedopatrzenie ze strony amerykańskich serwisów internetowych. Przeprowadzone przeze mnie badanie wykazało, że nazewnictwo portali całodobowych rożni się w zależności od regionu. Amerykańskie strony stosują skrótową nazwę "24" i tworzą domeny: "example24.com", natomiast Europa i inne kraje mają tendencję do bardziej szczegółowego opisu: "example24h.com".

Można by stwierdzić, że Stany Zjednoczone zakładają, że czytelnicy są na tyle biegli w świecie internetu, że rozumieją skrótowość. Krótsza nazwa ma też praktyczny charakter, jako że gwarantuje bardziej efektywną i szybszą identyfikację domen w wyszukiwarkach internetowych. Adres taki jest ponadto łatwiejszy do zapamiętania przez użytkowników.

Prowadzący portale w pozostałych krajach stosują bardziej precyzyjne nazewnictwo, skłaniając się ku trendowi, że użytkownicy nie rozpoznaliby formy krótkiej "24", a przynajmniej znaczna ich część. Preferuje się zatem optymalność i czytelność od skrótowości. Aby zrozumieć, które podejście jest skuteczniejsze, dokonałem analizy zasad tworzenia nazw domen i poniżej przytaczam kilka najistotniejszych praktyk oraz przykładów witryn międzynarodowych. Poruszam kwestie rozwoju e-commerce i wiążących się implikacji finansowych w odniesieniu do dobrze skonstruowanych i wyszukiwanych stron i sklepów internetowych.

Krótko o domenach

Zgodnie ze słownikiem Merriam-Webster (www.merriam-webster.com), domeną internetową jest sekwencja znaków alfanumerycznych (takich jak "Merriam-Webster.com"), która określa grupę zasobów internetowych (na przykład konkretnej firmy lub osoby) i stanowi część korespondujących adresów internetowych. Z bardziej technicznej strony, domenę stanowi ciąg nazw systemu Domain Name System (DNS), składający się z nazwy głównej oraz końcówki (tzw. "rozszerzenia"). Nazwa główna jest określeniem danej organizacji, instytucji czy też inicjatywy, natomiast rozszerzenie odnosi się do aspektów geopolitycznych (np. .us, .eu), typu organizacji (np. .org, .com) bądź charakteru działalności (np. .hotel, .blog).

Jak definicja wskazuje, nazwy domen tworzą hierarchię, która jest konieczna do katalogowania i uporządkowywania danych przez protokół internetowy (IP). Zawartość liter, cyfr i znaków może być różnorodna, aczkolwiek małe i wielkie litery nie są odróżniane.

Jak tworzyć nazwy domen?

Istnieje wiele poradników i artykułów na temat najlepszych praktyk przy tworzeniu nazwy nowej domeny internetowej. Andrea Rowland zaleca na portalu "GoDaddy Garage Blog" (www.godaddy.com), by pamiętać, że Twoja nazwa domeny to Twoja tożsamość w sieci; powinno się zatem zadbać o to, by przy wyborze domeny zapewnić, by pasowała ona nie tylko do Twojej firmy, ale by również była łatwa do znalezienia i promocji.

Nazwa powinna być chwytliwa, niezbyt długa, klarowna i łatwa do zapamiętania. Tworząc nową witrynę należy unikać wyrazów, które generowałyby ambiwalentne skojarzenia bądź też niedopowiedzenia. Zbyt duża skrótowość oraz stosowanie akronimów może być przyczyną niezrozumienia nazwy strony i prowadzić do braku optymalności przy odnajdowaniu adresu przez wyszukiwarki internetowe. Prostota jest tu zatem w cenie.

Przy tworzeniu nazwy można wesprzeć się pomocą specjalnych aplikacji i programów. Meet Matt na blogu "Digital.com" (https://digital.com) podaje ranking kilkunastu przykładowych generatorów nazw domen, które mogą pomóc wybrać idealną domenę internetową.

Co z całodobówkami?

Firmy oferujące usługi i produkty w trybie 24-godzinnym często dodają skrót "24" bądź "24h" w celu podkreślenia całodobowej dostępności swego serwisu. Jest to element marketingowy popularnie stosowany wśród portali informacyjnych (w prasie, TV, itp.) bądź instytucji, gdzie dostępność przez 24 godziny na dobę jest uzasadniona, jak np. wśród placówek medycznych, sieci taksówek czy dostawców pizzy.

Niemniej jednak faktem jest, że niektórzy właściciele nadużywają końcówki "24", dodając ją do stron, gdzie całodobowość nie ma większego znaczenia bądź konieczności, np. "szydełkowanie24" czy też "kefir24". Jeśli zatem oferta nie odnosi się do całodniowej dyspozycyjności, należy zrezygnować z popularnego sufiksu.

Tabloidyzacja amerykańskich 24-godzinówek

Jako dociekliwy domeniarz zauważyłem trend, że o ile w Europie i innych krajach na świecie częściej stosuje się bardziej opisowe nazewnictwo witryn całodobowych i dodaje końcówkę "h" do liczby "24", tak w kulturze amerykańskiej stosuje się uproszczoną wersję.

Zgodnie z przeprowadzoną przeze mnie ankietą, większość konsumentów odczytuje nazwy portali poszczególnych stron w sposób następujący:

www.example.com – strona główna

www.example24.com - przykład numer 24 (w USA serwis 24-godzinny)

www.example24h.com – strona główna serwisu 24-godzinnego, wraz z informacją o kontakcie i pełną obsługą klienta (w USA sporadycznie stosowane).

Część konsumentów używa też skrótów 24/7 i 365, które są rozpoznawalne w znacznej większości obszarów, aczkolwiek rzadziej stosowane.

Być może tendencja ta ma do czynienia z lawinową tabloidyzacją mediów w Stanach Zjednoczonych, a co za tym idzie - z uproszczaniem realiów, jednostronną relacją zdarzeń oraz skrótowym podejściem do poruszanych zagadnień. Nie dziwi więc fakt, że Amerykanie preferują zwięzłe "24" i niwelują możliwość, że czytelnicy niejednoznacznie zrozumieją nazwę. Użytkownicy z Europy niejako oczekują pełniejszego określenia.

24h na świecie

Dla przykładu, znany amerykański serial telewizyjny o tytule "24", w wielu krajach nieanglojęzycznych został przetłumaczony jako "24h" lub "24 godziny" (np. w języku francuskim, hiszpańskim, polskim). Jest to serial sensacyjny z elementami dramatu, którego emisja miała miejsce w latach 2001-2010 przez telewizję Fox. Tytuł wszak jak najbardziej adekwatny, jako że akcja rozgrywa się w czasie rzeczywistym, mianowicie poszczególne odcinki serialu relacjonują godzinę po godzinie z życia bohaterów. Warto wspomnieć, że serial uhonorowany został prestiżowymi nagrodami, takimi jak Złote Globy czy nagrody Emmy.

Idąc dalej, szwajcarsko-francuskojęzyczna gazeta wydawana w Lozannie w Vaud, założona w 1762 i będąca najstarszą gazetą na świecie z nieprzerwaną publikacją, nosi nazwę "24 godziny", a jej domena internetowa to www.24heures.ch. Radio France Internationale (RFI), francuska publiczna stacja radiowa nadającą w Paryżu i na całym świecie o najnowszych wiadomościach donosi na portalu "www.rfi.fr/last_24h". Wspomnieć należy, że stacja szczyci się ponad 35 milionami słuchaczy i jest jednym z najpopularniejszych międzynarodowych stacji na świecie. Natomiast o wyścigach samochodowych dowiemy się na www.24hseries.com.

Przykładów można by przytaczać wiele. Tendencja jest zauważalna, że w mediach nieamerykańskich preferowane jest stosowanie rozbudowanej formy "24", poprzez dodanie literki "h" lub użycie pełnego wyrazu "godzina".

Implikacje finansowe

Wniosek nasuwa się zatem następujący. Jeśli amerykańskie firmy chcą udostępniać swój serwis globalnie, powinny dopasować się do nawyków konsumenckich spoza Stanów Zjednoczonych i stosować bardziej opisowe nazewnictwo swych domen. Wówczas ich portale będę lepiej wyszukiwane i zapamiętywane przez klientów europejskich. Nota bene, ekspansja jak najbardziej może mieć również charakter globalny. Co za tym idzie, większa zauważalność na rynku rokować będzie większe dochody z pełnionych usług.

Dla poparcia tego stwierdzenia, warto przytoczyć kilka faktów ze statystyk przeprowadzanych przez Fundację E-commerce (www.ecommercefoundation.org). Mianowicie, odkąd zakupy przez Internet objęły rynek detaliczny, znaczna liczba firm wprowadziła swe produkty i usługi do sieci. Od 2010 r. obserwuje się stały wzrost biznesów wkraczających w e-commerce. Duże przedsiębiorstwa już prawie w 80% posiadają swoje witryny internetowe. Tendencja wskazuje zatem, że coraz więcej dochodu generowanego jest przez Internet.

Społeczeństwo w sieci

Zgodnie z tegorocznym Europejskim Raportem E-commerce (www.ecommercefoundation.org/download-free-reports), europejska populacja wzrasta corocznie – z 799.5 miliona (2013 r.) do 811.7 miliona w 2018 r., a zatem rośnie potencjalna liczna klientów. Penetracja Internetu ma tendencję zwyżkową, z 77.63% użytkowników do 83.11% w 2018 r. Zakupy przez Internet w niektórych krajach sięgają 82%.

Patrząc na dane najpopularniejszych międzynarodowych sklepów internetowych, Amazon plasuje się na pierwszym miejscu osiągając 25% rynku na arenie międzynarodowej, gdzie w 2017 r. dochód netto w Ameryce Północnej osiągnął 106.11 miliardów USD, w pozostałych krajach aż 54.3 miliardy, czyli ponad 51%.

Strategicznie rzecz biorąc, Amazon oraz Alibaba (14% posiadanego rynku e-commerce) stawiają na wzrost inwestycji w nowelizację technologii e-commerce oraz rozwój rynku globalnego. Zakupy międzynarodowe cieszą się bowiem coraz większą popularnością, jako że firmy internetowe chętnie szukają zbytu na lukratywnych rynkach. Łącznie - 38% kupujących przez Internet zamawiało ze sklepów spoza rodzimego kraju.

Więcej na temat e-commerce

Przyszłość e-commerce można widzieć w różowych kolorach, patrząc na tendencje wiekowe, jako że młodzi ludzie i studenci coraz chętniej nabywają produkty przez Internet (od 61% w 2014 r. do 70% 2017 r.). Osoby z wyższym wykształceniem zdecydowanie preferują e-sklepy (aż 82% regularnych klientów). Warto więc zwrócić uwagę na swój wizerunek i markę w sieci oraz zadbać o praktyczne walory takie jakie wyszukiwalność i funkcjonalność strony.

Jakie rodzaje produktów natomiast Internauci najchętniej nabywają? Zgodnie z danymi z 2017 r. w Europie główne nastawienie jest na rynek odzieżowo-sportowy (36%), turystyczny (31%) i komputerowy (31%). Według metryk z 2016 r., Ameryka Północna wybiera usługi finansowe (25.4%), Azja i Pacyfik – telefonię komórkową (28.3%), Ameryka Łacińska elektronikę konsumencką (27.4%), podobnie Środkowy Wschód (15.2%).

Domeniarstwo przyszłości

Reasumując, e-commerce zdobywa na popularności z roku na rok. Społeczeństwo coraz bardziej obecne jest w sieci i tendencja ta zdaje się być procesem nieodwracalnym.

Dzięki ogólnodostępnym badaniom rynku i zachowań użytkowników w Internecie, właściciele domen mogą łatwo śledzić współczesne trendy Internautów. Biorąc pod uwagę wzrastającą rolę rynku internetowego, warto dołożyć wszelkich starań, by tworzone nazwy portali były adekwatne, zrozumiałe i łatwe w wyszukiwaniu. Bagatelizowanie nazewnictwa domen może mieć daleko idące skutki dla działalności danej instytucji czy poszczególnych jednostek.

Istota trafnego określania portali całodobowych ma rosnące znaczenie. Zasady nazewnictwa różnią się pod względem narodowościowym i przy rozszerzaniu działalności na skalę międzynarodową, należy podjąć analizę zagranicznych praktyk. Niedopatrzeniem byłoby stosować lokalne metody w regionach, gdzie są one niekomunikatywne. Jeśli zatem na arenie globalnej nie rozumie się końcówek "24", domeniarze amerykańscy powinni pofatygować się o dodanie literki "h". Konsumenci preferują usługi, gdzie sprzedawcy wychodzą naprzeciw ich oczekiwaniom. Skoro użytkownicy chętniej wpiszą w Google "24h", warto o roztropność i popracować nad swoją domeną.